TECHINSTYLE
Trwa majówka. Na campingu w Stilo roznosi się zapach grillowanych kiełbasek, a dym dochodzi pewnie aż do samej latarni morskiej. Raz mży; raz zza chmur wyłania się bałtyckie słońce. Siedzę obok mojego campera przy stoliku, czasem biorę gryza świeżutkiego, wędzonego kabanosa z łososia i piszę na ZenBooku te słowa.